Jeśli tu trafiłeś to znaczy, że prawdopodobnie próbowałeś lub zamierzasz próbować podjąć komunikację tekstową lub werbalną, zwaną nieraz dialogiem, z osobnikiem o pseudonimie ikari.
Jeśli nie umiesz / nie chce Ci się czytać - kliknij tutaj
Szczególnie punktujesz sobie, jeżeli stronę tę odwiedziłeś/łaś z własnej nieprzymuszonej woli, kierując się swoim rozumem i zdolnością czytania ze zrozumieniem tekstu pisanego lub rozumienia tego, co się do Ciebie mówi. Odróżnia Cię to automatycznie od połowy polskiego społeczeństwa (licząc przede wszystkim tych, którzy nie uciekli z kraju).
Otóż z ikarim rozmawia się wyjątkowo trudno. Jeśli nie odpowiadają Ci warunki
takiej rozmowy to najlepszym sposobem jest po prostu z niej zrezygnować - jesteś
odpowiedzialny/na za swoją decyzję rozmowy oraz jej skutki, z utratą zdrowia lub
życia włącznie*.
* ikari nie ponosi odpowiedzialności
za ewentualne stany lękowe, ataki
padaczki,
nerwicy,
psychozy,
śmiechu, a w związku z tym
także udławienia lub śmiertelnego zakrztuszenia się spożywanym jadłem lub
piciem, które nastąpią podczas lub w wyniku rozmowy.
W świetle rozmów tekstowych z ikarim, upływ czasu nie istnieje. Liczy się tylko zachowanie lub przekazanie informacji. To, kiedy napisałeś/łaś wiadomość, lub kiedy ją dostajesz w większości przypadków nie ma najmniejszego znaczenia (z wyjątkiem spraw tzw. pilnych, czyli silnie uzależnionych od upływu czasu poza Siecią). Komunikacja oparta o pojedyncze komunikaty odbywa się w trybie: odpowiedź wysyłana najpóźniej 48h od odebrania wiadomości. Komunikacja w trybie "dialog" to kwestia szczególnie kłopotliwa. Ogólna idea to odpowiedź na tyle szybka, by rozmówcy wiedzieli jeszcze, o co chodzi (istniała szansa, że okna u obu osób rozmawiających nie zostały zamknięte). Czas odpowiedzi w takieh rozmowie waha się od 1s do 1h. Dialogi prowadzone w trybie opóźnienia jednogodzinnego stanowią szczególnie ciekawą formę rozmów, wartą badań i pielęgnowania. Dodatkowo stanowią one niskie obciążenie dla procesów myślowych obu rozmówców, co gwarantuje, że wiedzą oni cały czas kim są i co robią. Kiedy dialogi prowadzone są w tempie szybszym, wraz ze wzrostem ich ilości rośnie szansa na nagłę "wyłączenie się" umysłu rozmawiającego. Jest to sytuacja niepożądana.
Zasadniczym problemem bywa także wielozadaniowość ikariego podczas
rozmów. Pamiętaj, że niemożliwością jest dla niego poświęcanie całej swojej
uwagi w danym czasie na jedną rozmowę. Zazwyczaj niezależnie od ilości rozmów
uwagę trzeba dzielić także na kilka własnych zajęć, naukę (skrajne
przypadki...), wątki rodzinne, prace domowe (to nie to samo, co nauka), kota i
potrzeby fizjologiczne. Dlatego czas reakcji może się nieoczekiwanie wahać.
Zostałeś/łaś o tym ostrzeżony/na i miej to na uwadze.
Czasem zdarza się
też, że powyżej kilkunastu zakładek rozmów / zbyt wielu zajęć mózg ikariego mówi
"dość!" i ma ochotę rzucić wszystko w pizdu. Linkowałem kiedyś do artykułu o tym
zjawisku.
Zdarza się, iż wbrew wielkiej teorii zachowania informacji
we wszechświecie, jakiś program lub urządzenie postanowi zawiesić lub nadmiernie
obciążyć system Windows, nagle go zrestartować, zamknąć, zablokować, lub po
prostu dostęp do komputera uzyska siostra ikariego (nagłe, nieprzewidywalne,
wymuszone i najczęściej z podobnymi skutkami).
Równie prawdopodobne jest, że
aplikacja kliencka
(najczęściej używaną i ulubioną takową aplikacją ikariego jest
Konnekt) także radośnie postanowi się
zamknąć bez najmniejszego ostrzeżenia, ewentualnie wyrzucając lakoniczny
komunikat błędu. Bywały także przypadki, iż jeden z programów w systemie
zapełnił gigabajty dysku C: plikiem logu, powodując w skrajnym wypadku nie tylko
pad komunikatora, ale i utratę części jego konfiguracji (listy kontaktów).
Niezależnie
od przyczym takich sytuacji awaryjnych jest wysokie prawdopodobieństwo, że
wiadomość nie zostanie odebrana, lub nie zdąży uzyskać odpowiedzi (częstszy
przypadek, gdyż Konnekt pamięta o naprawdę nieodebranych wiadomościach) - w
takim wypadku po kilku/kilkunastogodzinnym okresie (kiedy zakłada się, że
odpowiedź powinna była już nadejść) w dobrym tonie jest powtórzenie wiadomości.
Problem
jest powiązany z niemożnością chronologicznego przeglądania wszystkich rozmów w
archiwum (bez wybrania rozmówcy) w Konnekcie. Szczególnie problematyczna potrafi
się okazać także próba uruchomienia Konnekta w WINE pod Linuxem.
Poza tym
każda zmiana komunikatora lub systemu operacyjnego może powodować niespójności w
archiwum.
Jak nietrudno zauważyć, jednostkę zwaną ikari cechują
szczególne problemy pracy mózgu, skupione wokół zdolności zapamiętywania i/lub
przypominania sobie faktów, nazw, ludzi, osób, miejsc (nie, odwołuję, akurat
miejsca potrafię pamiętać i kojarzyć zarówno z osobami, jak i wydarzeniami ;P).
Generalne zasady bezpieczeństwa:
- Jeśli chcesz, by ikari coś pamiętał, powtórz to minimum 5 razy
- Jeśli
chcesz, by ikari coś skojarzył, podaj tak dużo szczegółów i dowodów, jak tylko
potrafisz
- Jeśli ikari ma coś zrobić, to wszystko w rękach losu. Nie
znalazł jeszcze skutecznej metody zostawiania "przypominaczy" dla samego siebie.
Ignorowane z premedytacją będą wszelkie tematy podobne do
próśb o opa, pokój, sbana dla kogoś (bez dobrego udowodnionego powodu), pomoc w
zrobieniu strony, skryptu, bota lub programu w jakimkolwiek języku.
Zamiast
tego polecam co następuje: Google,
Wikipedia,
W3C, Polchat-pomoc.
Prawdę mówiąc to jest jeden z najważniejszych punktów tego
FAQ. A przynajmniej najczęściej łamany.
Nie
zaczynaj rozmowy od "jesteś?????"
Nie używaj nadmiernej ilości znaków zapytania, wykrzykników, obrazków, etc.
Miej
uzupełniony profil gadu-gadu, ikari chce wiedzieć, z kim rozmawia.
Mów,
co chcesz, a nie pytaj, czy jestem, na takie pytanie nie będe
odpowiadał.
Mów, kim jesteś, skoro masz pusty profil,
zanim napiszesz cokolwiek innego. I pisz to za każdym razem, bo
wcale nie muszę dodawać Cię do listy kontaktów.
Teraz, kiedy już wydaje Ci się, że wiesz, jak rozmawiać z ikarim, od czego zacząć i czego nie wymagać - możesz próbować podjąć dyskusję. Wszyscy jednak wiemy, że ten tekst w każdej chwili może się rozrosnąć, gdyż zachowania użytkowników Sieci są nieprzewidywalne.
Dziękuję za uwagę,
ikari